Gmina Kołaczyce po raz kolejny włączyła się w kampanię informacyjno-edukacyjną organizowaną przez Samorząd Województwa Podkarpackiego. Tegoroczna edycja akcji „Rośliny miododajne” objęła 110 podmiotów z całego regionu, a jednym z nich jest właśnie Kołaczyce. W ramach działań na terenie gminy pojawiły się nowe nasadzenia, które mają wspierać pszczoły i inne owady zapylające.
Nowe drzewa na kołaczyckich Błoniach
Urząd Marszałkowski przekazał gminie lipy, które zostały posadzone na kołaczyckich Błoniach. Siedem z nich znalazło miejsce w pobliżu nowego placu zabaw, a pozostałe uzupełniły istniejącą aleję lipową – w miejscach, gdzie wcześniejsze drzewa zostały połamane lub uschły. W najbliższym czasie lipy mają zostać dodatkowo opalikowane, co zapewni im lepsze warunki wzrostu.
Krzewy przy placu zabaw i altanie
Oprócz drzew w gminie pojawiły się także krzewy miododajne. Przy nowym placu zabaw i siłowni posadzono 10 krzewów – 5 dereni białych oraz 5 pęcherznic kalinolistnych czerwonolistnych. W pobliżu altany grillowej znalazło się 5 sztuk tawuły szarej, a przy istniejącym placu z roślinami miododajnymi – 5 krzewuszek. Nowe nasadzenia mają tworzyć bardziej przyjazną i estetyczną przestrzeń do wypoczynku dla mieszkańców i odwiedzających.
Więcej niż zieleń – ochrona bioróżnorodności
Jak podkreśla samorząd, sadzenie roślin miododajnych to nie tylko kwestia estetyki, ale też odpowiedzialności za przyszłe pokolenia. Działania wspierają pszczoły i zapylacze, które są kluczowe dla produkcji żywności i utrzymania naturalnej równowagi w rolnictwie. Od 2015 roku Samorząd Województwa Podkarpackiego przeznaczył na tego typu inicjatywy ponad milion złotych, dzięki czemu do środowiska trafiło już łącznie ponad 71 tysięcy sadzonek roślin miododajnych.
„Sadzenie roślin miododajnych to wyraz naszej odpowiedzialności za przyszłe pokolenia. Cieszymy się, że jako lokalny samorząd możemy być częścią tak ważnej, zielonej inicjatywy” – czytamy w komunikacie gminy.
Warto przypomnieć, że tego typu akcje wpisują się w szerszy trend ochrony owadów zapylających, których populacja w Europie od lat maleje. Według danych Komisji Europejskiej około 84% upraw roślin i 78% dzikich gatunków roślin w UE zależy od zapylania przez owady. Dlatego lokalne nasadzenia mają znaczenie nie tylko przyrodnicze, ale i gospodarcze.
Źródło: Gmina Kołaczyce
Fot. FB / Gmina Kołaczyce











